Hej! Dzisiaj będziemy rozmawiać o Pet Shopach i ich wadach i zaletach. A będzie to tak: Wkleję jakąś fotkę pet shop-a, i ocenię go, co mi się w nim podoba, a co nie... A więc zaczynamy:
Ooo, bardzo ładny, ale...
Nie jestem pewna, czy ten kolor jest
pewny siebie... Bo ja oceniam kolory,
aby były takie... Jak by tu nazwać... O, pewne siebie i niezawodne. I wiecie, nie powinno się oceniać kolor Nie surowo. Trzeba oceniać właśnie SUROWO, bo kolor musi być najlepszy- bo to nie byle jaka sprawa... A ten hipopotam jest za pewny siebie. Powinien być: skromny, delikatny i jasny. A szczególnie dla takiego hipcia :). Dobrze, więc następny:
Ach, och, ech! Zazdroszczę ci, rybko, tego ślicznego brokatu! Jest taki sweet! Ale dobrze, oceniamy:
Nie mam żadnych zastrzeżeń, ale te skrzela- nie mój typ. Ale jest poza tym piękny! Tutaj akurat nie trzeba oceniać surowo... :). Jesteś piękna, rybeńko! Iii następny:
O, a to jest rzadko spotykany pet shop- byczek. jest piękny, ale nosek troszeczkę jak świnka :D. No, i to chyba tyle z oceniania...
Teraz miejsca:
I-Rybka
II-Byk
III-Hipcio
Wybacz hipciu, ale nie zasługowałeś przy nich na wyższy stopień :(. Więc, to już chyba na tyle, do zobaczenia!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz